MAĆKÓW PRACOWNIA PROJEKTOWA SP. Z O.O. szukaj
INNOWACYJNE CENTRUM DYDAKTYCZNE NEWTON POLITECHNIKA OPOLSKA


Lokalizacja:   Opole, ul. Prószkowska 76, II Kampus Politechniki Opolskiej
Autorzy:   Zbigniew Macków, Ewa Pobudejska, Maria Roj
Współpraca:   Mariusz Maury, Michał Nykiel, Katarzyna Pielak, Bartłomiej Witwicki, Michał Zawadzki, Marta Leśniowska -makieta
Inwestor:   Politechnika Opolska
Powierzchnie:    
Zabudowy
Użytkowa
 

2980m³
6441m²

Kubatura:  

39325m³

Kalendarium:    
Projekt
Realizacja
  konkurs 2011
-
Nagrody:   -



 Kampusy uniwersyteckie, miasta na obrzeżach miast, działające bardziej jak ko­szary (interesujący zbieg okoliczności) niż jak zintegrowana dzielnica z określoną funkcją. Podporządkowane technologicznym relacjom w celu sprawnej produkcji absolwenta, zapominają o całym świecie zewnętrznym. Edukując, przy okazji oduczają młodych ludzi miasta i jego mor­fologii. Oferując atrakcyjną paletę sprawnie zorganizowanych funkcji, począwszy od tych edu­kacyjnych na hedonistycznych rozrywkach kończąc tworzą ‘fajne miejsce’ do przeżycia 5-ciu lat. Więc zasysają ludzi z dużą siłą, wypluwając ich po zajęciach lub po nocnych imprezach. Są trochę jak nowotwór na zdrowej tkance. Anektują wszelką witalność i aktywność, pozbawiając jej tym samym reszcie miasta, która słabnie, a często stopniowo obumiera. Same w tym czasie pęcznieją do monstrualnych rozmiarów, nie wytrzymując uwarunkowań związanych z peryferyjną lokalizacją. Zaczynają trzeszczeć więzi sąsiedzkie, powiązania komunikacyjne, relacje społeczne. Organizm kampusu, aby sprostać rosnącym oczekiwaniom coraz mocniej obudowuje się funkcjonalnie, coraz bardziej wysysając słabnące miasto. Jednocześnie jego nie-miejska struktura zaczyna być ‘meblowana’ wszelkimi nowymi aktywnościami w sposób coraz bardziej przypadkowy i chaotyczny. Stąd już tylko krok do poważnych problemów…

W swojej pracy chcieliśmy zwrócić uwagę, na element rewitalizacji nie-miejskiej - słabej i nijakiej przestrzeni publicznej poprzez wprowadzenie nowego obiektu. Jesteśmy głęboko przeciwni ‘ugettowieniu’ kampusów. Wprowadzenie na ich teren funkcji ponad-uniwersyteckich daje szansę na działanie całości w różnych porach, dniach, w wakacje, a także przez różnych użytkowników. I dzieci i starców. Warunkiem do tego jest zorganizowanie w ramach kampu­su dobrych przestrzeni publicznych o wysokiej jakości, a także wprowadzenie między nimi czytelnych relacji, odpowiedniej hierarchii i sieci powiązań. Jeżeli przyjąć, że kampus uniwer­sytecki to taki mini-organizm miejski to my chcieliśmy go trochę naprawić, uczytelnić stosując reguły wypracowane przez wieki w ‘starych miastach’. Z ich morfologią, hierarchicznością przestrzeni, prowadzeniu człowieka, wzmaganiu i wygaszaniu jego aktywności. Zastany układ koszar nie miał takich ambicji urbanistycznych. Należałoby zatem trochę posprzątać.

Nasze główne działanie zakłada ewolucyjne przeobrażenie charakterystycznych przestrzeni publicznych w obrębie kampusu. Trzon kompozycji z uwagi na swój centralny cha­rakter, opiera się na zasadzie współistnienia dwóch asymetrycznych placów (duży i mały). Układ niezwykle charakterystyczny dla śląskich miast.

W przyjętej zasadzie kompozycyjnej chcieliśmy przede wszystkim doodkreślić kulmina­cyjny punkt założenia (plac centralny), a także stopniowo wygasić aktywność poprzez redukcję placu przedwejściowego do Newton’a. Hierarchia przestrzeni staje się czytelna, a zabieg ze zmianą geometrii placu powoduje jego optyczne domknięcie, kończące sekwencję przestrzeni publicznych na tym kierunku. Tuż obok jest przecież granica kampusu. Wąska szczelina ur­banistyczna zapewnia limitowany przepływ ludzi do nowoprojektowanej pływalni i daje nam kontrolę nad otwarciami widokowymi na malownicze pola na horyzoncie. 

All rights reserved by Maćków Pracownia Projektowa Sp. z o.o.
design and code www.guruy.pl